Dlaczego nie potrafimy utrzymać porządku?

Dlaczego nie potrafimy utrzymać porządku?

Dziś bardzo krótko i treściwie. W zasadzie nie ma się nad czym rozpisywać, bo tytułowe zagadnienie sprowadza się w mojej opinii do dwóch podstawowych czynników, wynikających z wprowadzonej definicji porządkowania (więcej tutaj). Liczę jednak, że po lekturze dzisiejszego wpisu zastanowisz się, jak Ty traktujesz porządkowanie.

 

Przypomnijmy !

Porządkowanie to SYSTEM
dostosowany do naszych upodobań i preferencji,
system tworzony w oparciu o naszą wiedzę i doświadczenie.

 

Dlaczego zatem system nie działa, a tym samym nie potrafimy utrzymać porządku?

Po pierwsze
W ogóle nie zbudowaliśmy systemu. Nigdy nie daliśmy sobie przyzwolenia na to, żeby zastanowić się nad tym w jaki sposób chcielibyśmy przechowywać i układać poszczególne rzeczy, a także dlaczego gromadzimy te wszystkie przedmioty mniej lub bardzie potrzebne. Cechuje nas postawa jakoś to będzie, płyniemy z prądem lub w ogóle się nad tym nie zastanawiamy.

Po drugie
Zbudowaliśmy wadliwy i niespójny system. W proces budowania naszego porządku włożyliśmy pewien wysiłek, ale budowlę oparliśmy o słabe fundamenty, nie mając wystarczającej wiedzy na ten temat lub kierując się błędnymi przekonaniami czy też działaniami z przypadku.

Przeszukując świat online, w odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie, zidentyfikowałam najczęściej wskazywane powody, dla których nie potrafimy utrzymać porządku i są to:

– brak ustalonego miejsca na przechowywanie rzeczy,
– brak systematyczności w odkładaniu rzeczy na swoje miejsce,
– miejsce przechowywania określonej kategorii rzeczy, które nie jest dostosowane do specyfiki danych przedmiotów,
– stosowanie skomplikowanych rozwiązań, które z praktycznym zastosowaniem mają niewiele wspólnego,
– chomikowanie zbyt wielu rzeczy, zbieractwo.

W zasadzie, każdy wymieniony czynnik sprowadza się do dwóch powodów, o których wspomniałam i jest konsekwencją braku systemu lub wadliwego systemu.

W kolejnych wpisach uporamy się i z jednym i z drugim, tworząc solidne podstawy porządkowej przygody. Do Ciebie tylko należały decyzja czy z tego skorzystasz czy nie. Wiadomo, samo się nie zrobi.

 

A jak Ty podchodzisz do kwestii porządków?
Zbudowałaś już swój system? Czy dopiero tworzysz?
A może Twój system wymaga udoskonalenia?

 

Spodobał Ci się wpis? Proszę, podaj dalej. Dziękuję!
FacebookPinterestEmail

Dodaj komentarz