fbpx
Zrób porządek i … pomagaj!

Zrób porządek i … pomagaj!

Dziś mam dla Was kartkę z kalendarza!

Zgodnie z notatką w kalendarzu to święto zostało ustanowione po to, by przypomnieć ludziom o tym, że trzeba pomagać potrzebującym, ale i nie bać się samemu prosić o wsparcie, gdy tego potrzebujemy.

Dobro powraca!

Dlaczego wspominam o tym właśnie dziś? Bo pomaganie kojarzy mi się z porządkowaniem, a poniedziałki to właśnie dzień publikacji nowych postów blogowych.

Nie zawsze do tematu podchodziłam w ten sposób. Niegdyś uważałam, że brak odpowiednich środków finansowych uniemożliwia mi niesienie pomocy. Dziś podchodzę do tego inaczej. Pomagam w taki sposób, na jaki w danej chwili mogę sobie pozwolić. Czasami jest to pomoc rzeczowa, a czasami finansowa. Nie jest to pomoc cykliczna, bo na taką nie zawsze mogę sobie pozwolić, ale jest formą wsparcia dla drugiego człowieka. Tak naprawdę to właśnie porządkowanie otworzyło mi oczy. Wówczas zobaczyłam, ile niepotrzebnych rzeczy zgromadziłam, z ilu rzeczy już nie korzystam. Powstał także dylemat, co z tym zrobić? Część, wiadomo, nadawała się wyłącznie do śmieci i tam też trafiły. Dla części natomiast należało znaleźć nowy dom. I tak dla mnie to jest właśnie forma wsparcia i pomocy.

Po jednym maratonie porządkowania i skrupulatnym przeglądzie szaf i szafeczek zostałam z wieloma różnymi przedmiotami. Wiedziałam, że już na pewno nie będę z nich korzystać. Ich stan nie pozwalał ot tak wyrzucić do kosza. Zaczęłam zastanawiać się, co mogę z nimi zrobić, w jaki sposób mogę je wykorzystać. Całe szczęście przypomniałam sobie wówczas, że Katarzyna Kędzierska na swoim blogu Simplicite pisała o Ogólnopolskim Portalu Domów Dziecka, czyli miejscu, w którym między innymi poszczególne domy informują o liście swoich potrzeb. Potrzeby te są bardzo różnorodne. Poszukiwane są ubrania, zabawki, artykuły gospodarstwa domowego, przedmioty ułatwiające codzienne funkcjonowanie, ale także np. materiały budowlane. Odszukałam stronę i nieco przeraziła mnie ilość zgłoszonych potrzeb. Bardzo ciężko było mi przejrzeć, każdą listę. W żaden sposób tych wszystkich potrzeb nie byłam w stanie ich zaspokoić. Oczywiście nikt tego ode mnie nawet nie wymagał. Jednak to wcale nie było łatwe. Postanowiłam podejść do tematu nieco inaczej. Napisałam ogłoszenie z listą przedmiotów, które mam do oddania. Odpowiedzi na moją skrzynkę mailową przyszły bardzo szybko. Ustawiła się nawet kolejka. Z tego, co pamiętam oddałam wówczas komplet pościeli (nietrafiony prezent), ręczniki, firanki, a nawet mikser. W większości były to rzeczy nowe, a tak naprawdę przez nas nieużywane. Zajmowały tylko niepotrzebnie przestrzeń i zbierały kurz. W tym samym czasie doskonale mogły spełniać swoją funkcję w domu, który tego akurat potrzebował. Dlatego właśnie uważam, że porządkowanie idealnie łączy się z niesieniem pomocy. Właśnie takiej, na jaką w danej chwili możesz sobie pozwolić. Problemem oczywiście może być sentyment, ale pomyśl, ile radości może wnieść w Twoje życie taki krok.

Do dziś przechowuję mail z podziękowaniami, który wówczas otrzymałam. Tak naprawdę, to nie słowa podziękowania były wówczas najważniejsze, ale otrzymana informacja, że te rzeczy bardzo się przydały i że będą służyć. To była dla mnie olbrzymia radość. Podobnie jak otrzymywana kartka z życzeniami świątecznymi od tej rodziny.

Podobnie postąpił J. ze swoimi grami na PS3. Także zamieścił ogłoszenie na stronie rodzinnych domów dziecka i przekazał dalej. Jak widzisz nie zawsze, to muszą być rzeczy pierwszej potrzeby. Ważne, żeby były w danym momencie potrzebne tej drugiej stronie.

Rozejrzyj się wokół siebie. Zapewne są wokół Ciebie przedmioty, z których nie będziesz już korzystać. Pomyśl, to może być naprawdę fajna forma wsparcia innych. Rzeczy, które przez jakiś czas służyły Tobie (albo i nie – mam tu na myśli te nowe) mogę w części przypadków doskonale służyć innym. Nie marnujmy ich potencjału, trzymając zamknięte w szafkach. Uwolnienie się od części ciężaru nagromadzonych rzeczy zawsze wywołuje zadowolenie i przynosi satysfakcję. Tu dodatkowo radość jest podwójna, bo i Twoja, spowodowana uporządkowaniem domowej przestrzeni i tej drugiej strony, która otrzymała rzecz przydatną w codziennym życiu. Czy może być lepsza forma wsparcia i współpracy?

Przyznam, że formę wsparcia i pomocy wybrałam odpowiednią dla siebie. Nie jestem zwolennikiem uszczęśliwiania kogoś na siłę, stąd też sama postanowiłam napisać ogłoszenie o oddaniu niepotrzebnych rzeczy, a nie odpowiadałam na poszczególne zapytania. Uznałam, że gdy szczegółowo opiszę, czym dysponuję, to druga strona będzie mogła świadomie podjąć decyzję, czy w swojej przestrzeni chce otaczać się takimi przedmiotami, które akurat miałam do zaoferowania. Takie podejście najzwyczajniej w świecie wydało mi się bardzo uczciwe.

Podobnie było z przeglądem szafy, który zakończył się kilkoma torbami rzeczy już przeze mnie nieużywanych. Ubrania posegregowałam i tylko te najbardziej zniszczone trafiły do kontenera. Cała reszta znalazła drugie życie i służy teraz innej osobie. Oddałam praktycznie rzeczy nienoszone, bez śladów użytkowania. Niepotrzebnie zalegały w mojej szafie, a puszczone w świat mogły spełniać swoją funkcję dalej.

Jak to zrobić?

Za nim wyrzucisz cokolwiek do kosza, zastanów się czy, aby na pewno tam jest tego miejsce. Może jednak warto dla swoich rzeczy znaleźć nowy dom i tym samym wspomóc innych. Formy niesienia wsparcia i pomocy mogą być naprawdę bardzo różne. Wszystko zależy od tego, czym dysponujesz. Możesz to zrobić właśnie tak:

Mini strzałka_2

Sprawdź, czy wokół siebie nie masz osoby, która z chęcią przygarnęłaby ubrania, z których Ty już nie korzystasz. Jeśli nie masz takiej osoby, zapytaj przyjaciół, znajomych, rodzinę. Moje rzeczy właśnie w ten sposób znalazły nowy dom. Okazało się, że ubrania trafiły do osoby, która naprawdę była z nich zadowolona. Więc zadowolona byłam także ja.

Mini strzałka_2

Koce, kołdry, narzuty, ręczniki, dywany i wykładziny chętnie przygarną schroniska dla zwierząt. Do niektórych można także zanieść makulaturę oraz nakrętki, które następnie wymieniają na pieniądze i przeznaczają na zwierzęta.

Mini strzałka_2

Zachęcam do przejrzenia Ogólnopolskiego Portalu Domów Dziecka, gdzie znajdziesz listę potrzeb. Może akurat w ten sposób w dobre ręce trafią nieużywane przez Ciebie przedmioty. Lista potrzeb jest bardzo długa i różnorodna.

Mini strzałka_2

Książki możemy oddać do biblioteki, której zasób nie jest zbyt bogaty, możemy także przekazać je świetlicom środowiskowym, domom opieki społecznej, szpitalom, domom samotnej matki … Wszystko zależy od tego, jakim zbiorem dysponujemy.

Mini strzałka_2

Zabawki. Tu w pierwszej kolejności rozejrzałabym się czy w pobliżu nie znajduje się rodzina, która chętnie dla swoich dzieci przyjmie zabawki. Zabawki także chętnie przyjmą niektóre przedszkola. Swego czasu zbiórka zabawek była prowadzona u mnie w pracy, właśnie dla przedszkola.

Jednym słowem warto uporządkować swoją przestrzeń, bo w ten sposób można pomóc innym.
Bardzo Cię do tego zachęcam.

Pomagasz? Wspierasz? Daj znać, jak to robisz!
Może wspólnie zainspirujemy kilka osób
do podzielenia się z innymi.

Spodobał Ci się wpis? Proszę, podaj dalej. Dziękuję!
FacebookPinterestEmail

Dodaj komentarz

Close Menu